Powrót

Strój, styl i dress code – ile znaczą w dzisiejszym świecie? [WYWIAD]

- Patrząc na strój, nasz rozmówca może odczytać sporo informacji o nas, m.in. wiek, zawód, wykształcenie i to, jak się czujemy w danej chwili – tłumaczy Olga Kurenna, doradca wizerunku. Skoro tyle o nas mówi nasz ubiór, jak go komponować, aby czuć się lepiej i być dobrze odbieranym przez innych? O tym w wywiadzie opowiada nam doświadczona stylistka i autorka wielu szkoleń z zakresu doboru garderoby i budowy stylu.

Zanim przejdę do meritum, chciałabym, abyś powiedziała, czym się zajmujesz, jak określasz swoją pracę? Kto korzysta z Twoich usług?


Jestem stylistką i doradcą wizerunku. Pracuję z klientami indywidualnymi, m.in. udzielając konsultacji stylistycznych, przeglądając szafy moich klientów oraz chodząc z nimi na zakupy, jak również biznesowymi, dla których prowadzę szkolenia i wykłady z dress code’u, szkolenia dla marek modowych i pracowników salonów odzieżowych. Zajmuję się również produkcją i stylizacją sesji zdjęciowych, a także pokochałam visual merchandising i zajmuję się projektowaniem i przebudową sklepów oraz witryn sklepowych. Jak widzisz, zakres moich usług jest dość szeroki, ale każdy z tych elementów bardzo lubię i czerpię z tego niesamowitą energię i radość.

 

Dzieląc czas pomiędzy tyle projektów jednocześnie, masz zapewne pełną świadomość roli ubioru w życiu. W jakim stopniu zatem strój wpływa na naszą pewność siebie?


Z doświadczenia mogę powiedzieć, że w bardzo dużym stopniu. Spotykam się z różnymi kobietami i często są one niepewne siebie. Być może zatraciły tę pewność po drodze, skupiając się na wszystkich innych wokół, ale też jest to kwestia świadomości, co na siebie zakładamy i jak się w tym czujemy. Jeśli jest to rozciągnięty dres, to będziemy czuć się w nim fatalnie, natomiast jeśli założymy coś stylowego, niech to będą chociażby jeansy, wyprasowana biała koszula i fajne botki, do tego pomalujemy usta ulubionym odcieniem szminki, uwierz mi, pewność siebie momentalnie wzrasta.

 

Kobiety dzisiaj są coraz odważniejsze, przejmują stery, zakładają swoje firmy. Jaki związek z tą odwagą ma wizerunek? Czy najpierw jest pewność siebie, również wizerunkowa, czy też potrzeba kształtowania wizerunku idzie gdzieś tam dopiero za sukcesem w biznesie?


Prawda jest taka, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi. To wszystko zależy od naszej indywidualnej drogi. Czasem jest tak, że kobieta już jest pewna siebie, zakłada firmę i podbija świat, a czasem ma świetny pomysł, biznes w końcu wchodzi na wyższy szczebel, pojawia się więcej klientów i wtedy zapala się lampka „muszę zadbać o to, jak wyglądam”. I w obu przypadkach kobieta jest marką własną i powinna wysyłać odpowiedni komunikat do swoich kontrahentów, współpracowników czy klientów, ponieważ nasz strój wyraża szacunek do drugiej osoby i podkreśla nasz profesjonalizm.

 

Czym zatem powinniśmy się kierować, kreując swój styl? Mogłabyś nam zdradzić podstawowe zasady?


Trzeba zacząć od odpowiedzi na pytanie „Jak chcesz być postrzegana?”. Nasz wygląd jest pierwszym sygnałem, który wysyłamy na temat tego, kim jesteśmy. Patrząc na strój, nasz rozmówca może odczytać sporo informacji o nas, m.in. wiek, zawód, wykształcenie i to, jak się czujemy w danej chwili. Nasze ubrania odzwierciedlają naszą osobowość.

Warto też obserwować innych ludzi, których stylizacje nam się podobają. Zastanawiać się i analizować, dlaczego coś przykuwa nasz wzrok, zwracać uwagę na szczegóły, czy to dodatki, czy podwinięte rękawy, może obuwie, albo na przykład jakiś konkretny kolor. To są drobiazgi, ale one dopełniają stylizację i dopracowują styl.

Kolejnym krokiem jest organizacja swojej szafy - tak w skrócie - pozbyć się tego, czego nie nosimy, zostawić tylko to, co lubimy i w czym czujemy się dobrze.

Ważne jest też to, by robić zakupy z listą, dzięki czemu kupujemy ubrania, które pasują do zawartości naszej szafy, no i nie ulegamy impulsywnym zakupom.

Zawsze też powtarzam, że warto próbować nowych rzeczy, przymierzać ubrania, których wcześniej unikałyśmy: fasony, wzory, kolory. Dzięki temu wiemy, w czym czujemy się dobrze, no i poznajemy siebie.

Najważniejsze jest, by pamiętać, że styl ewoluuje z wiekiem. Niejedna z nas, patrząc na swoje zdjęcia z przeszłości, myśli „Jak ja mogłam to założyć?”, znam to z własnego doświadczenia. Warto pracować nad własnym stylem i dopasowywać go do swojego wieku, upodobań i tego, czym zajmujemy się na co dzień.

 

Jakie elementy powinny znaleźć się w garderobie każdej kobiety? Takie must have, które będzie bazą do dalszych stylizacji?


Baza garderoby dla każdej kobiety może być inna, w zależności od jej zawodu czy preferencji. Jest jednak kilka podstawowych elementów, o których m.in. opowiadam w swoim kursie online „Podstawy damskiej garderoby w 9 dni” i są to: biała i dżinsowa koszula, klasyczne cygaretki z wysokim stanem, granatowe dżinsy, biały t-shirt, marynarka, wełniany płaszcz, trencz, czarne czółenka. Są to rzeczy, które będą pasować do każdego stylu i nie bez powodu są nazywane bazą, ponieważ zespajają pozostałe elementy w naszej garderobie.

 

A z drugiej strony, jakie błędy Polki popełniają najczęściej w modzie? I co zdecydowanie powinnyśmy usunąć ze swoich szaf?


Zdecydowanie należy pozbyć się rzeczy, które nie pasują do naszego stylu, w których źle się czujemy, są za małe, no i staromodne. Jeśli chodzi o błędy, myślę, że Polki są coraz bardziej świadome swojego ubioru i popełniają mniej błędów. Ubierajmy się stosownie do okazji, to najważniejsze.

 

W jak dużym stopniu nasz wizerunek zewnętrzny wpływa na postrzeganie nas samych? Czy od wizerunku może zależeć nasz sukces zawodowy?


Mówi się, że nie powinno się oceniać książki po okładce, a jednak tak często robimy, tak samo jest z ludźmi, których oceniamy po ubiorze i zachowaniu. Dlatego też myślę, że nasz sukces zawodowy dość mocno zależy od naszego wizerunku. Jeśli jesteśmy ubrane odpowiednio do okazji, czujemy się zdecydowanie pewniej, nasza sylwetka dziwnym trafem nagle się prostuje, łatwiej jest nam nawiązywać nowe znajomości.

 

Wiele kobiet z elegancją kojarzy klasykę. Czy zatem klasyka jest najlepszym rozwiązaniem dla współczesnej kobiety biznesu?


I tu wracamy do tego, czym zajmujemy się na co dzień. Nie zawsze klasyka jest jedynym rozwiązaniem. W firmie, w której obowiązuje formalny dress code i jesteśmy zamknięte w sztywnych ramkach, klasyka najbardziej się sprawdzi. Jednak ja uważam, że warto stawiać na ciekawe fasony, kolory, materiały. Oczywiście, najprościej jest założyć klasyczny czarny albo granatowy garnitur. Ale proszę się zastanowić, czy jeśli założymy bordową, lekko rozkloszowaną spódnicę midi, połączymy ją z błękitną koszulą, na wierzch zarzucimy granatowy wełniany płaszcz i dodamy wysokie bordowe kozaki z szeroką cholewką, czy to nie będzie równie eleganckie? Elegancja, jak wiele innych rzeczy na świecie, jest pojęciem względnym.

 

Czy w swojej dotychczasowej pracy zauważyłaś zmiany w życiu kobiet, które zmieniły swój styl, wizerunek? Na czym takie zmiany polegają?


Zmiany, które zachodzą w moich klientkach po naszych spotkaniach, są zawsze na lepsze. Staram się w miarę możliwości obserwować ich dalszy rozwój i jeśli jest potrzeba - doradzać. Zazwyczaj to objawia się w większej pewności siebie, w zaakceptowaniu tego, jakie jesteśmy, pokochaniu swoich atutów i swojej sylwetki. Oczywiście umiejętność robienia racjonalnych zakupów oraz świadome budowanie własnego stylu - to też jest ogromny plus spotkania ze stylistką. W mojej pracy jestem również trochę psychologiem, słucham moich klientów i staram się wydobyć z nich to, co najlepsze, a największą i najważniejszą nagrodą jest dla mnie jest mocny uścisk i szczere „Dziękuję, że Cię poznałam. Odkryłaś mnie na nowo”.

 

Nasza rozmowa jest zdominowana przez potrzeby modowe kobiet. A jak to jest z mężczyznami, czy pomagasz też mężczyznom w kreowaniu wizerunku?


Oczywiście, pracuję również z mężczyznami i pomagam im w kreowaniu wizerunku. Panowie są zazwyczaj zdecydowani i przychodzą do mnie z konkretnym problemem, np. zakup stylizacji na jakąś okazję, stworzenie biznesowej garderoby kapsułowej czy praca nad stylem przy okazji zmiany pracy.

 

Jakie uniwersalne elementy powinny się znaleźć w garderobie współczesnego mężczyzny? 


Tu jest tak samo, jak w przypadku kobiet. To zależy… Jednak warto mieć w szafie klasyczne jeansy, spodnie chinosy w podstawowych kolorach, kilka eleganckich koszul w bieli i błękitach, casualową marynarkę, sneakersy i choć jedną parę eleganckich butów. Jeśli potrzebujemy, warto zaopatrzyć się w garnitur, stawiałabym na granatowy, jeśli jest to pierwszy egzemplarz w naszej szafie. Nie zapominamy również o zegarkach, paskach czy poszetkach.

 

Na koniec naszej rozmowy, czy mogłabyś przybliżyć, na czym polega spotkanie ze stylistką, ile czasu trwa i jakie są orientacyjne koszty takich usług? I oczywiście najważniejsze – czym się kierować przy wyborze stylistki?

 

W zależności od usługi, którą wybieramy, spotkanie może trwać od dwóch godzin do nawet całego dnia, natomiast ceny usług stylistycznych są różne w zależności od miasta - wahają się od 300 do kilku tysięcy złotych.

Przegląd szafy robimy w domu klientki. Po wstępnej rozmowie, krótkiej analizie kolorystycznej i analizie sylwetki przechodzimy do sedna - do przeglądu zawartości szafy. Analizujemy, przymierzamy, tworzymy nowe zestawy oraz listę zakupów. Trwa to zazwyczaj do 3 godzin, czasem jednak zdarza się dłużej.

Jeśli chodzi o zakupy ze stylistką, po wypełnieniu kwestionariusza stylistycznego przez klientkę i jego analizie przeze mnie, ustalamy termin spotkania. Następnie idę sama do sklepów, by wybrać odpowiednie rzeczy. Robię to, ponieważ cenię czas moich klientów, więc gdy spotykamy o konkretnej godzinie, nie tracimy ani minuty, spacerując po galerii handlowej. Przed rozpoczęciem zakupów klientka wie, do jakich sklepów pójdziemy i co dla niej wybrałam. Staram się dobierać rzeczy tak, by były kompatybilne ze sobą, coś w stylu garderoby kapsułowej, ale też żeby pasowały do pozostałych ubrań w garderobie (w przypadku, gdy wcześniej robiłyśmy przegląd szafy). Wchodzimy, mierzymy, dopracowujemy zestawy, pokazuję klientce różne triki stylistyczne oraz na co zwracać uwagę podczas zakupów. Usługa trwa ok. 3 godzin, choć jeśli jest to moja stała klientka, umawiamy się nawet na godzinę, by odświeżyć garderobę. Zakupy mogą odbywać się również online. Wówczas klientka otrzymuje od mnie listę rzeczy do kupienia wraz z linkami do poszczególnych sklepów.

Bardzo fajną usługą jest również analiza kolorystyczna. Za pomocą 140 chust kolorystycznych podczas 2,5 godzin znajdujemy najlepsze kolory dla klientki. Dzięki odpowiednio dobranym odcieniom wygląd naszej cery może diametralnie się zmienić. Będziemy wyglądać promiennie, znikną sińce pod oczami, pojawi się blask w oczach i nie tylko.

Czym kierować się przy wyborze stylistki? Najlepiej jest znaleźć stylistkę, która nadaje na tych samych falach, co my, nie ocenia i przy której dobrze się czujemy. Warto przeczytać opinie na stronie internetowej, w mediach społecznościowych, albo poszukać pocztą pantoflową. Zobaczyć, czy to, co stylistka publikuje w mediach, nam odpowiada. Dowiedzieć się więcej o jej wykształceniu i doświadczeniu. No i podjąć właściwą decyzję.

 

Olga Kurenna - stylistka, doradca wizerunku i pasjonatka mody. Na co dzień zajmuje się tym, co kocha najbardziej, czyli stylem i modą. Pracuje zarówno z klientami indywidualnymi, udzielając konsultacji stylistycznych, jak i z firmami, w zakresie licznych szkoleń, np. z dress code. Prowadzi także własny program lifestylowy „o!Kurenna” w TV Max, jej porady dotyczące mody i stylu można przeczytać m.in. w miesięczniku „Miasto Plus”. Opracowuje stylizacje do sesji zdjęciowych, doradza podczas przygotowań do ślubu, jest autorką licznych warsztatów z dziedziny mody i kreowania wizerunku.

Jest też autorką pierwszego w Polsce stylowego kursu online zatytułowanego „Podstawy damskiej garderoby w 9 dni”. Zajmuje się urządzaniem sklepów i witryn (visual merchandising). Obecnie rozwija swoją wiedzę na studiach podyplomowych VIAMODA w Warszawie na kierunku „Dyrektor Artystyczny, Stylista i Visual Merchandiser”.

Rozmawiała Joanna Niemyjska (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjne Służb Zatrudnienia)


Zobacz podobne artykuły:

  • RODO – czy jest się czego bać? [WYWIAD]
    - To bardzo duża zmiana. Organizacyjna. Mentalnościowa. I to nie tylko przedsiębiorców, ale także ich pracowników – tak o wejściu w życie RODO mówi nam Sylwia Templin-Świtała – inspektor ochrony danych. Ekspertka wyjaśnia też, jak się przygotować do zmian i na co koniecznie zwrócić uwagę!

  • Jakie zagrożenia niesie za sobą praca przy biurku? [WYWIAD]
    - Dopóki nic nie boli – lekceważymy wszystko, czyli całą ergonomię miejsca pracy. Gorzej, gdy zacznie się ból i problemy z kręgosłupem, drętwieniem poszczególnych partii ciała, a nawet bóle podbrzusza. Jak temu zapobiec? Tłumaczy Łukasz Kłos, fizjoterapeuta, terapeuta manualny, OMT z wieloletnim doświadczeniem.

  • Nie chodzą do pracy, tylko leżą – pracując! [WYWIAD]
    - (…) jesteśmy już trochę taką paczką znajomych, którzy po prostu się lubią – tak o swoich pracownikach opowiada Maja Lipiak, CEO pierwszej agencji marketingowej, która powstała po to, by dać pracę osobom sparaliżowanym!

  • Dobra kawa w pracy to nie jest wyzwanie [WYWIAD]
    - Generalnie najlepszym tropem jest po prostu nasz gust – tłumaczy Marcin Rzońca, pasjonat kawy, fotograf i twórca popularnego bloga. Nie krytykuje ludzi za to, jaką kawę piją, ale chętnie podpowiada im, jak delektować się wybornym trunkiem za nieduże pieniądze. Nam zdradził, jakie metody parzenia kawy najlepiej sprawdzą się w pracy!

  • Kobiety na pokładzie branży IT [WYWIAD]
    Najważniejsze są kompetencje, a nie płeć – zgodnie twierdzą obie dziewczyny. Choć ich ścieżki zawodowe były różne, ostatecznie spotkały się w tym samym miejscu. Czy branża IT to miejsce dla kobiet? O tym opowiedziały nam Ewa Kienc-Brachmańska, która uciekła z samorządu i Kasia Howiszczak, która dla komputera porzuciła... pełnomorskie statki handlowe!

  • Polonistka na YouTube, czyli o nieszablonowej ścieżce kariery [WYWIAD]
    Ponad 350 tys. osób subskrybuje jej kanał w serwisie YouTube, choć opowiada w nim o… poprawnej polszczyźnie! Jak udało jej się zainteresować tyle osób tak niszowym tematem? I skąd pomysł na tę nietypową ścieżkę kariery? O tym opowiada nam Paulina Mikuła z kanału „Mówiąc inaczej”!

  • Idea, która łączy ludzi [WYWIAD]
    - To naprawdę genialne, że w dobie mediów z łatwością możemy dotrzeć do informacji o potrzebie pomocy. To pozbawia nas wymówek dotyczących braku wiedzy i zostajemy sam na sam z własną decyzją o tym, czy faktycznie możemy, a przede wszystkim chcemy coś zrobić – tłumaczy Aneta Zagórska, wolontariuszka od lat angażująca się w różne inicjatywy społeczne.

  • Od architektki do projektantki biżuterii [WYWIAD]
    - Trzeba po prostu działać, zamiast siedzieć i zastanawiać się – te słowa Justyna Krupkowska-Filipowska wzięła sobie do serca, gdy złożyła wypowiedzenie w firmie architektonicznej i zaczęła projektować autorską biżuterię. Pozyskała dotacje z urzędu pracy, założyła firmę, a teraz tworzy małe dzieła sztuki. Czy było warto?

  • Potrzebujesz dostępu do starszych informacji? Skorzystaj z naszego Archiwum wiadomości.
    Uwaga! Wszystkie treści i materiały zamieszczane na portalu www.zielonalinia.gov.pl, opracowywane przez grupę redakcyjną, mają charakter informacyjny. Redakcja portalu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były rzetelne i wiarygodne. Nie stanowią one wiążącej interpretacji przepisów prawnych.