Powrót

Jakie zagrożenia niesie za sobą praca przy biurku? [WYWIAD]

- Dopóki nic nie boli – lekceważymy wszystko, czyli całą ergonomię miejsca pracy. Gorzej, gdy zacznie się ból i problemy z kręgosłupem, drętwieniem poszczególnych partii ciała, a nawet bóle podbrzusza. Jak temu zapobiec? Tłumaczy Łukasz Kłos, fizjoterapeuta, terapeuta manualny, OMT z wieloletnim doświadczeniem.

Ile czasu w pozycji siedzącej przed ekranem może już negatywnie wpływać na nasze zdrowie?

 

Nie ma dokładnych wytycznych godzinowych,  wielogodzinne przesiadywanie przy ekranie komputera ma negatywny wpływ na nasze zdrowie i kręgosłup. Biorąc pod uwagę, że siedzimy prawie cały czas - w drodze do pracy, w pracy i często po pracy, to powinniśmy je minimalizować i stosować odpowiednie przerwy. Zalecam swoim pacjentom wstawanie od komputera co 1,5 -2 godziny i spacerowanie lub inną formę ruchu powodującą zmianę obciążenia kręgosłupa i rozruch stawów obwodowych.  Można uznać, że to jest granica przyzwoitości obciążania kręgosłupa,  po której powinniśmy dać mu odpocząć od siedzenia.

 

Jakie schorzenia, dolegliwości mogą być następstwem długotrwałej pracy przy komputerze?

 

Tu moglibyśmy rozpisywać się bez końca, ale głównymi problemami, z jakimi zgłaszają się pacjenci, to bóle odcinka lędźwiowego kręgosłupa (dyskopatia - wypukliny dyskowe oraz przepukliny), bóle pośladków, stawów biodrowych i kolanowych, promieniowanie bólu do kończyn czy ich drętwienie lub obrzęki.

Patrząc na górną i środkową część kręgosłupa to: bóle głowy, zawroty głowy, wzmożone napięcie mięśni szyi, ograniczenia ruchomości odcinka szyjnego, ból podczas konkretnych ruchów, wypukliny i przepukliny dyskowe, drętwienie dłoni czy samych palców. Jeśli chodzi o odcinek piersiowy to oczywiście jego ból, problemy z oddychaniem, drętwienie całych rąk (np. w nocy).

Długotrwałe siedzenie prowadzi do ustalenia typowego negatywnego wzorca sylwetki, który powoduje powyższe dolegliwości - często pokazywanego na obrazkach.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że problemy jelitowe - wzdęcia, zaparcia, bóle podbrzusza i  sporo innych dolegliwości może wynikać z długotrwałego siedzenia w złej pozycji.

 

Co robić, aby unikać przykrych dolegliwości związanych z pracą w przy komputerze?

 

Dobre pytanie. Na to składa się wiele czynników. Robienie częstych przerw i odpowiednio dopasowane miejsce pracy to podstawa - tu nie ma kompromisów. Kontrola odpowiedniego ustawienia naszego ciała jest również bardzo ważna - nasza „wygodna” pozycja z nosem w monitorze i leżeniem na biurku, co ma miejsce po kilku godzinach -  najprawdopodobniej nie jest tą prawidłową. Istotną sprawą jest nasza aktywność poza pracą  - zalecane są różnego rodzaju formy aktywności - nasze mięśnie słabną i są niewydolne jak tylko siedzimy. Aktualnie na rynku mamy pełen wachlarz zajęć, które dają nam możliwość pracy nad naszym ciałem, do których wszystkich namawiam.

 

A co w sytuacji, gdy ból staje się uciążliwy, nie ustępuje? Co wtedy należy zrobić? Rehabilitacje, zabiegi chirurgiczne, a  może jeszcze coś innego?

 

Zabieg chirurgiczny to ostateczność - zawsze będzie czas na jego wykonanie. W pierwszej kolejności trzeba znaleźć przyczynę bólu, co jest możliwe po przeprowadzeniu celowanego badania wykonywanego przez specjalistę. W przypadkach trudniejszych  takie badanie powinno być wspomagane badaniami obrazowymi (RTG, MRI lub innym zaleconym przez specjalistę).

Specjalistą w moich oczach jest lekarz, fizjoterapeuta, terapeuta manualny czy osteopata. Każdy z wymienionych ma inny sposób postępowania i inne możliwości. Lekarz bada, stawia diagnozę, przepisuje leki i ewentualnie wysyła do fizjoterapeuty. Terapeuta manualny, fizjoterapeuta czy osteopata diagnozuje i od razu pod tym kątem przeprowadza leczenie plus daje ćwiczenia do domu. Wybór zostawiam po stronie pacjenta.

Przestrzegam przed leczeniem się przez internet i postępowaniem  „samo zaczęło boleć, to samo przejdzie”. Czym szybciej zajmiemy się problemem, tym większe szanse na skuteczne i szybkie wyleczenie.  Jeśli leczenie zachowawcze nie przynosi efektów, ból się nasila, a w obrazie MRI mamy bardzo rozległe uszkodzenie, to zostaje nam zabieg chirurgiczny.

 

Jakie rozwiązania, dotyczące ergonomii naszego miejsca pracy, są najważniejsze, a  często lekceważone? Na co szczególnie powinniśmy zwrócić uwagę?

 

Odpowiednio dobrane biurko, krzesło, nasza odległość od monitora i jego odpowiednie ustawienie, sposób, w jaki siedzimy i jaką mamy świadomość własnego ciała czy odległość, w jakiej mamy klawiaturę i myszkę to są punkty najważniejsze. W pracy siedzimy niestety większą część dnia i powinniśmy się do tego dobrze przygotować.  Co jest lekceważone ? Dopóki nic nie boli - wszystko.

 

Czy są ćwiczenia, które możemy wykonać nawet w trakcie pracy, np. przy biurku, a  które mogą przynieść nam ulgę w przypadku bólu?

 

Jest dużo ciekawych ćwiczeń, które można przenieść z domu, gabinetu i wykonywać w biurze przy biurku oraz na podłodze obok niego. Można siedzieć na piłce, robić ćwiczenia na mięśnie brzucha itp. Kluczowym ćwiczeniem, jakie powinni wykonywać pracownicy biur, to kontrola własnego ciała – odpowiedniej pozycji podczas pracy. Abu uzyskać spersonalizowany zestaw ćwiczeń, bo tylko taki ma sens, warto udać się do fizjoterapeuty/terapeuty manualnego. Fizjoterapeuta oceni i skoryguje naszą sylwetkę i dobierze odpowiedni zestaw ćwiczeń.

 

Poza pracą przy komputerze, przedstawiciele jakich branż mają bóle związane z nadwyrężeniem mięśni? Czy da się wyróżnić jeszcze jakąś dużą grupę osób?

 

Przedstawiciele wszystkich branż mogą odczuwać bóle kręgosłupa i przeciążenie mięśni. Zmienia się tylko okolica kręgosłupa czy część ciała, która jest mocno obciążana w wyniku pracy, jaką wykonują (w niewłaściwej pozycji, z za dużym obciążeniem czy stanowczo za długo).  Przykładowo fryzjer może mieć bóle kończyn dolnych, odcinka szyjnego czy rąk, masażysta/terapeuta manualny może mieć problem z rękoma czy nogami, a kosmetyczka z szyją, odcinkiem piersiowym, lędźwiowym itp.

 

Jakie aktywności fizyczne najczęściej poleca Pan klientom? Czy są ćwiczenia, które warto wykonywać, niezależnie od wykonywanej pracy lub wieku?

 

Jest wiele uniwersalnych aktywności, jakie są polecane, takie jak pływanie, spacery, nordic walking, bieganie, fitness, joga czy pilates. Mam swoje ulubione aktywności na co dzień – bieganie i pływanie, a od niedawna rower, ale nie polecam pływania komuś, kto ledwo pływa i biegania, jak z twarzy bije niechęć. Swoim pacjentom aktywność dobieram indywidualnie, bo każdy z nich jest w zupełnie innej kondycji i co innego preferuje, czasem lekko modyfikuje ich dotychczasowe formy aktywności. Jeśli chodzi o wiek, to zupełnie się nie ograniczam w doborze, nierzadko starsi pacjenci są w lepszej formie od tych młodych. Oczywiście biorę pod uwagę możliwość występowania chorób przewlekłych układu krążenia czy zmniejszonej gęstości kości, więc zalecam im odpowiednią intensywność, obciążenie czy czas podczas aktywności.

Moim zadaniem jest, miedzy innymi, motywacja moich klientów do walki o zdrowie i pomoc w doborze bezpiecznej aktywności.

 

Mgr Łukasz Tomasz Kłos - fizjoterapeuta, terapeuta manualny, OMT (szkolenie OMT jest najwyższym stopniem wykształcenia, możliwym do zdobycia w terapii manualnej na świecie. W Polsce, jak do tej pory, jest około 30 certyfikowanych terapeutów tej metody leczenia).

Jest absolwentem Wydziału Rehabilitacji na Akademii Wychowania Fizycznego J. Piłsudskiego w Warszawie; certyfikowany terapeuta manualny wg Kaltenborn-Evienth Koncept; certyfikowany Terapeuta Ortopedycznej Terapii Manualnej wg standardów IFOMPT (International Federation of Orthopaedic Manipulative Physical Terapists). Ma ponad 10 lat doświadczenia zawodowego w pracy z pacjentami z problemami w obrębie narządu ruchu. 

Jest też współautorem bloga: http://www.fizjoterapiahd.pl/.

Rozmawiała Joanna Niemyjska (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjne Służb Zatrudnienia)


Uwaga! Wszystkie treści i materiały zamieszczane na portalu www.zielonalinia.gov.pl, opracowywane przez grupę redakcyjną, mają charakter informacyjny. Redakcja portalu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były rzetelne i wiarygodne. Nie stanowią one wiążącej interpretacji przepisów prawnych.

Zobacz podobne artykuły:

  • Dobra kawa w pracy to nie jest wyzwanie [WYWIAD]
    - Generalnie najlepszym tropem jest po prostu nasz gust – tłumaczy Marcin Rzońca, pasjonat kawy, fotograf i twórca popularnego bloga. Nie krytykuje ludzi za to, jaką kawę piją, ale chętnie podpowiada im, jak delektować się wybornym trunkiem za nieduże pieniądze. Nam zdradził, jakie metody parzenia kawy najlepiej sprawdzą się w pracy!

  • Media społecznościowe nigdy się nie skończą. To nasze życie [WYWIAD]
    - Potencjalny pracodawca zwróci też uwagę na zdjęcia, które pokazują nasz imprezowy styl życia, zwłaszcza gdy zdjęcie z imprezy zamieszczamy na Facebooku czy Instagramie w środku tygodnia, tuż po północy – tłumaczy Artur Roguski, doświadczony social media manager, wykładowca, prelegent, bloger. W wywiadzie zdradza kilka ważnych aspektów obecności w social media.

  • RODO – czy jest się czego bać? [WYWIAD]
    - To bardzo duża zmiana. Organizacyjna. Mentalnościowa. I to nie tylko przedsiębiorców, ale także ich pracowników – tak o wejściu w życie RODO mówi nam Sylwia Templin-Świtała – inspektor ochrony danych. Ekspertka wyjaśnia też, jak się przygotować do zmian i na co koniecznie zwrócić uwagę!

  • Nie chodzą do pracy, tylko leżą – pracując! [WYWIAD]
    - (…) jesteśmy już trochę taką paczką znajomych, którzy po prostu się lubią – tak o swoich pracownikach opowiada Maja Lipiak, CEO pierwszej agencji marketingowej, która powstała po to, by dać pracę osobom sparaliżowanym!

  • Kobiety na pokładzie branży IT [WYWIAD]
    Najważniejsze są kompetencje, a nie płeć – zgodnie twierdzą obie dziewczyny. Choć ich ścieżki zawodowe były różne, ostatecznie spotkały się w tym samym miejscu. Czy branża IT to miejsce dla kobiet? O tym opowiedziały nam Ewa Kienc-Brachmańska, która uciekła z samorządu i Kasia Howiszczak, która dla komputera porzuciła... pełnomorskie statki handlowe!

  • Polonistka na YouTube, czyli o nieszablonowej ścieżce kariery [WYWIAD]
    Ponad 350 tys. osób subskrybuje jej kanał w serwisie YouTube, choć opowiada w nim o… poprawnej polszczyźnie! Jak udało jej się zainteresować tyle osób tak niszowym tematem? I skąd pomysł na tę nietypową ścieżkę kariery? O tym opowiada nam Paulina Mikuła z kanału „Mówiąc inaczej”!

  • Idea, która łączy ludzi [WYWIAD]
    - To naprawdę genialne, że w dobie mediów z łatwością możemy dotrzeć do informacji o potrzebie pomocy. To pozbawia nas wymówek dotyczących braku wiedzy i zostajemy sam na sam z własną decyzją o tym, czy faktycznie możemy, a przede wszystkim chcemy coś zrobić – tłumaczy Aneta Zagórska, wolontariuszka od lat angażująca się w różne inicjatywy społeczne.

  • Od architektki do projektantki biżuterii [WYWIAD]
    - Trzeba po prostu działać, zamiast siedzieć i zastanawiać się – te słowa Justyna Krupkowska-Filipowska wzięła sobie do serca, gdy złożyła wypowiedzenie w firmie architektonicznej i zaczęła projektować autorską biżuterię. Pozyskała dotacje z urzędu pracy, założyła firmę, a teraz tworzy małe dzieła sztuki. Czy było warto?

  • Potrzebujesz dostępu do starszych informacji? Skorzystaj z naszego Archiwum wiadomości.