Powrót

Jak przedsiębiorczy są Polacy?

Przypominamy rozmowę z dr Aliną Warzechą.

 

Jest Pani wykładowcą akademickim na uczelni ekonomicznej, więc ma Pani stały kontakt z młodzieżą. Jak Pani ocenia swoich studentów? Czy doświadczenia kilku ostatnich lat związane z zawirowaniami gospodarczymi na świecie wpłynęły na nastroje Pani studentów? Czy na ich przykładzie może Pani coś powiedzieć na temat mentalności naszej młodzieży oraz jej zdolności w zakresie przedsiębiorczości?

Współczesny student to wymagający klient. Młodzi ludzie z coraz większą świadomością wybierają kierunki i specjalności, które chcą studiować. Często są to kierunki, które w przyszłości dadzą im możliwość pracy w atrakcyjnym zawodzie. Jest to sprawa istotna, ponieważ jeszcze kilka lat temu obserwować można było „pęd za dowolnym dyplomem”, niekoniecznie za wiedzą przydatną czy inspirującą młodego studenta. Na Wydziale Nauk Ekonomicznych, którym kieruję, kształcimy studentów na dwóch kierunkach: Ekonomii oraz Finansów i Rachunkowości, gdzie staramy się przekazywać wiedzę i umiejętności praktyczne, które pozwolą na to, aby nasi absolwenci nie byli osobami bezrobotnymi.

Czy zna Pani dalsze losy swoich studentów? Czy Pani zdaniem da się zauważyć pewne tendencje, np. do zakładania własnych firm (lub pracy w korporacjach) przez absolwentów?

Studenci już na studiach starają się zdobywać doświadczenie zawodowe, szukają dobrych staży, często związanych ze specjalizacją, którą wybierają. Dla przykładu podam, że studenci specjalności „Dystrybucja i Handel na rynkach krajowych i zagranicznych” zdobyli już pracę w swoim przyszłym zawodzie, mimo iż jeszcze nie ukończyli całego procesu kształcenia. Sam fakt wyboru przez studenta tej specjalizacji zachęcił pracodawców do ich zatrudnienia w działach handlowych czy centrach logistycznych. Wyraźnie obserwuję tendencję wśród absolwentów, którzy najpierw pragną zdobyć doświadczenie zawodowe jako pracownicy najemni, a dopiero po kilku latach decydują się na uruchomienie własnej działalności.

Co młodych ludzi mobilizuje do zakładania własnych firm, a co jest ku temu największą przeszkodą?

Młodych mobilizuje przede wszystkim swoboda działania, niezależność finansowa i możliwość realizacji własnych pragnień zawodowych. Niestety, ciągle niedobór środków finansowych czy utrudniony dostęp do zewnętrznych źródeł finansowania staje się największym wrogiem przedsiębiorczości w Polsce. Pomysłów na nową działalność jest wiele, często są to pomysły innowatorskie.

Czy Pani zdaniem młodzi Polacy są przedsiębiorczy? Jeśli tak, w czym się to przejawia?

Polska młodzież jest przede wszystkim kreatywna. Kreatywność to jedna z podstawowych cech człowieka przedsiębiorczego. W tak trudnych czasach młodzi ludzie szukają kapitału finansowego za granicą. Celowo wyjeżdżają do pracy do Anglii, Holandii, aby zdobyć kapitał na własny biznes. To wymaga odwagi i determinacji, a także dojrzałości.

Czy w przypadku zakładania i prowadzenia własnej firmy płeć ma znaczenie? Jeśli tak, to jakie?

Niestety, częściej panowie zakładają własną działalność gospodarczą niż panie. Kobiety częściej decydują się na pracę najemną, zanim założą własną działalność. Dopiero u kobiet w wieku nieco starszym, powyżej 35. roku życia, obserwuje się na rynku chęć zakładania własnej działalności gospodarczej. Wynika to z konieczności pogodzenia najczęściej ról zawodowych i rodzicielsko-opiekuńczych przez kobiety. Niestety w Polsce ciągle to kobiety przejmują obowiązki opiekuńcze nad dziećmi, zaś mężczyźni chętniej zajmują się biznesem oraz własnym hobby.

Obecnie w kadrze zarządzającej dominują mężczyźni, ale to podobno „kobiecy styl zarządzania” jest ceniony wyżej. Czy Pani zdaniem istnieje coś takiego jak zarządzanie „damskie” i „męskie”? W czym ono mogłoby się przejawiać?

Skoro „kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa”, to również te „subtelne” różnice uwidaczniają się w stylu zarządzania przedsiębiorstwem. Kobiety są bardziej subtelne i elastyczne w sposobie kierowania firmą, natomiast mężczyźni często preferują „twardy”, rygorystyczny styl zarządzania firmą. Przedsiębiorcze kobiety mają wizje oparte na szczegółach, które najczęściej są dokładnie realizowane w porównaniu z wizją biznesową mężczyzn. W opiniach pracodawców kobiety są mniej mobilne i potrzebują więcej czasu na obowiązki rodzinne. Z drugiej strony kobiety uchodzą za bardziej sumienne, często lepiej wykształcone i gotowe do ciężkiej pracy, zaś awans zawodowy jest wynikiem ich mozolnej pracy. Na rynku pracy kobiety muszą wielokrotnie być lepsze od mężczyzn, aby mogły wykonywać powierzone im zadanie.
 
Termin „przedsiębiorcza Polka” z pewnością nie jest Pani obcy. Co jest siłą kobiet w biznesie?

Przedsiębiorczą Polkę cechuje przede wszystkim umiejętność wielokierunkowego zarządzania różnorodnymi aspektami w danym momencie. Te kobiety cechują silna chęć samorozwoju, samozaparcie, zdyscyplinowanie i ogromne umiejętności organizacyjne. Polki przedsiębiorcze z natury pracują na dwa etaty: „zawodowy” i  „domowy”. Polka jest jednocześnie biznesmenem i matką oraz żoną. Co ważne, pracuje 24 godziny na dobę, nigdy nie ma urlopu. W przeciwieństwie do mężczyzn.

Jak kobiety radzą sobie na kierowniczych stanowiskach? Jak są traktowane w biznesie?

Coraz głośniej mówi się o konieczności realizacji parytetów płci. Kobiet jest coraz więcej w biznesie, polityce, nauce... Jednakże trudno przebić im się na te najwyższe stanowiska kierownicze. Kobiety, które osiągną wysokie pozycje w korporacjach, organizacjach, są postrzegane przez społeczeństwo jako karierowiczki, niedoskonałe matki. Dość często wolą postawić na wspieranie kariery swoich partnerów i przejąć role opiekuńcze w domach, niż walczyć o własną pozycję w świecie biznesu.

Dlaczego Pani zdaniem „związki interpersonalne to główny trzon każdego biznesu”? Jak te związki wpływają na funkcjonowanie i zyski samej organizacji?

Związki interpersonalne to te wartości niematerialne, które w znaczący sposób podtrzymują każdą działalność. Wyobraźmy sobie dwóch biznesmenów, którzy jednocześnie rozpoczynają działalność gospodarczą na tym samym terenie, z tym samym kapitałem finansowym i rzeczowym. Jeden biznesmen posiada przewagę nad drugim liczbą kontaktów biznesowych. Który z tych dwóch biznesmenów przetrwa na rynku po dwóch latach działalności? Oczywiście ten, który posiadał większe kontakty. Współczesne społeczeństwo z dystansem podchodzi do wszelakich działań marketingowych. Jednakże największe znaczenie ma w biznesie „polecenie”. Ufamy ludziom poleconym, stają się nam klientom osobami bliższymi, znanymi, mimo iż osobiście ich nigdy nie poznaliśmy.

Zajmuje się Pani zagadnieniami związanymi z lojalnością pracownika. Jak w Polsce wygląda lojalność podwładnych? Gdy rozmawia Pani z przedsiębiorcami, co Pani im radzi, jeśli chcą poprawnie budować lojalność w swoich firmach – co powinni robić, a czego się wystrzegać?

Zacytuję zdanie mojego przyjaciela przedsiębiorcy, który swoją receptę na biznes opisał tymi słowami: „Chcesz mieć dobrą firmę, musisz mieć dobrych ludzi, których traktujesz jak ludzi”. Lojalność pracowników i klientów buduje się uczciwym i rzetelnym postępowaniem. Strategiczne działania nastawione na wyzysk pracownika czy klienta niestety lojalności nie zbudują. W swojej praktyce gospodarczej zajmuję się doradztwem biznesowym dla mikro- i małych przedsiębiorców. Jednocześnie większą stabilność biznesową osiągają te podmioty, w których fluktuacje pracownicze są jak najmniejsze, gdzie panuje przyjazna atmosfera pracy. I niekoniecznie muszą to być firmy rodzinne.

W swoich pracach oraz na blogu często porusza Pani zagadnienia związane z MLM. Czy mogłaby Pani nam wyjaśnić, co jest istotą MLM?

W swoje książce „Multi Level Marketing w gospodarce rynkowej” przytaczam następującą definicję MLM: MLM można zdefiniować jako specyficzną formę regulacji i organizacji dystrybucji towarów i usług , wykorzystującą metody i techniki zarządzania, motywowania i rekrutowania nowych osób, ukierunkowaną na budowanie struktury pracowników oraz własnych sieci sprzedażowych, od których obrotu uzyskuje się dodatkowe prowizje. To specyficzna forma przedsiębiorczości realizowana na poziomie mikro, gdzie osoby nie tylko są sprzedawcami produktów, lecz także menedżerami, którzy rekrutują osoby do własnej struktury i edukują ich o trudnych tajnikach funkcjonowania w działalności network marketingowej. Często robią to intuicyjnie z większą lub gorsza skutecznością. Dlatego tak wielu osobom funkcjonowanie w tej specyfice biznesowej zakończyło się porażką.

Dlaczego zainteresowała się Pani zagadnieniem MLM?

Od początku mojej kariery zawodowej i naukowej fascynowało mnie zjawisko przedsiębiorczości, szczególnie na poziomie mikro. Przedsiębiorczość w network marketingu nigdzie nie została opisana. Na rynku funkcjonuje wiele poradników, szczególnie prym wiodą poradniki amerykańskie, które nie oddają specyfiki polskiego network marketingu. Jako badacz stwierdziłam, że tę niszę należy uzupełnić. Dlatego powstała recenzowana książka naukowa „Multi Level Marketing w gospodarce rynkowej”. Ponadto stworzyłam pierwsze w Polsce (myślę, że i na świecie) autorskie, afirmowe „Seminarium menedżera MLM”, gdzie network marketingowcy mogą uczyć się tajników poprawnego zarządzania swoimi grupami network marketingowymi.

Jak ocenia Pani kompetencje menedżerskie Polaków? Czy dobrze sobie radzimy przy zakładaniu i prowadzeniu firm? Czy nasze umiejętności w tym temacie to wynik nauczania (lub raczej braku) lekcji przedsiębiorczości w szkole, czy też może wypadkowa predyspozycji osobowościowych i mentalności naszego narodu?

Oczywiście w świecie nauki istnieje spór co do kompetencji menedżerskich, ich aspektu wyuczenia oraz umiejętności wrodzonych. Na pewno współczesne pokolenie młodych osób, dzieci powinno uczyć się przedsiębiorczości od najmłodszych lat. Jestem nawet skłonna powiedzieć, że pewne elementy przedsiębiorczości powinny być wprowadzone już w nauczaniu na poziomie przedszkolnym. Pamiętam doskonale tę masę pytań zadawaną przez mojego syna na temat banków, pieniądza elektronicznego właśnie w tym okresie.  Przedsiębiorcy, którzy przez wiele lat prowadzą działalność gospodarczą, sami przyznają, że często prowadzą firmy intuicyjnie. Według wielu z nich przedsiębiorczości nie da się nauczyć.

Jak widzi Pani przyszłość przedsiębiorstw w Polsce? Czy mamy szansę np. na rozmnożenie wielu małych, rodzinnych firm?

Polacy są bardzo przedsiębiorczym narodem, w tym zakresie nie jesteśmy w tyle w stosunku do innych krajów unijnych. Według mnie polskie przedsiębiorstwa, szczególnie mikroprzedsiębiorstwa, muszą nauczyć się współpracy. Ich przyszłością jest polityka klastrowa. Konsolidacja przedsiębiorstw w klastry może wzmocnić wiele małych podmiotów i pozwoli im na konkurowanie z większym, zagranicznym partnerem. Większe rozdrobnienie rynku nie pozwoli polskim firmom na stworzenie przewagi konkurencyjnej oraz na realizację znaczących inwestycji prorozwojowych. Jednocześnie zjawisko samozatrudnienia stanie się coraz bardziej powszechne, ze względu na redukcję kosztów i naciski konsumentów na dalsze obniżki cen.

Dr Alina Warzecha – wykładowca akademicki, Dziekan Wydziału Nauk Ekonomicznych  w Gliwickiej Wyższej Szkole Przedsiębiorczości, przedsiębiorca, członek Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego w Gliwicach, członek rady programowej „Network Magazynu”.

Wywiad przeprowadzony w 2012 r.

Rozmawiała Joanna Niemyjska (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjno-Konsultacyjne Służb Zatrudnienia)


Uwaga! Wszystkie treści i materiały zamieszczane na portalu www.zielonalinia.gov.pl, opracowywane przez grupę redakcyjną, mają charakter informacyjny. Redakcja portalu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były rzetelne i wiarygodne. Nie stanowią one wiążącej interpretacji przepisów prawnych.

Zobacz podobne artykuły:

  • O karierze należy myśleć z wyprzedzeniem, cz. 2
    Stworzenie planu i postępowanie zgodne z nim pozwala też zmniejszyć frustrację związaną z brakiem zatrudnienia. Jeśli osiągamy poszczególne, małe cele, które prowadzą nas do tego głównego, jakim jest podpisanie umowy o pracę, to mamy poczucie sukcesu - w drugiej części wywiadu Anna Tabisz opowiada o planowaniu, roli portali społecznościowych i tajnikach rozmów kwalifikacyjnych.

  • O karierze należy myśleć z wyprzedzeniem, cz. 1
    Trzeba pamiętać, że kluczowe jest nie tyle podkreślenie własnej indywidualności, co ukazanie, w jakim stopniu spełnia się oczekiwania pracodawcy – tłumaczy Anna Tabisz, autorka poradnika pt. „Praca dla Absolwenta” z doświadczeniem w copywritingu i IT, zajmująca się m.in. doradztwem z zakresu poszukiwania pracy.

  • Zdjęcie w CV – konieczność czy zbędna formalność
    Sporządzenie życiorysu nie jest prostym zadaniem. Współcześni doradcy zawodowi prezentują coraz to nowsze rozwiązania, które mają pomóc wyróżnić nasze dokumenty aplikacyjne w papierowym gąszczu, przez który musi się przedrzeć potencjalny pracodawca. Według ekspertów ważna jest kompozycja CV, kolejność doświadczeń zawodowych a nawet rodzaj czcionki. Ale czy zdjęcie jest niezbędnym elementem CV?

  • Od czego zależy wysokość zasiłku dla bezrobotnych
    Rejestrujesz się w urzędzie pracy i zastanawiasz się, w jakiej wysokości otrzymasz zasiłek dla bezrobotnych? Zależy od łącznego okresu uprawniającego do zasiłku, który posiadasz. Sprawdź, o jakie okresy chodzi i w jakiej wysokości otrzymasz świadczenie!

  • Obecność zwierząt w pracy - z korzyścią dla wszystkich
    Zwierzęta w pracy to zagadnienie, które w ostatnim czasie zyskuje na swojej popularności. Wielu pracowników spędza w pracy oraz w drodze do niej kilka, a nawet kilkanaście godzin dziennie. Dla właścicieli zwierzaków, które zostają wtedy w domach, to nie lada problem. Istnieją jednak pracodawcy, którzy wychodzą z inicjatywą i proponują swoim pracownikom możliwość przychodzenia do pracy ze swoim czworonogiem. Bez wątpienia, jest to jeden z ciekawszych benefitów pracowniczych, który pomaga wyróżnić firmę na tle konkurencji.

  • Dla kogo zasiłek dla bezrobotnych na rok
    Sprawdź, kiedy zasiłek dla bezrobotnych przyznawany jest na 365 dni!

  • Sukces to kwestia relacji międzyludzkich, cz. 2
    „Najważniejszą rzeczą jest, aby realizować własne cele i pragnienia, a nie wyobrażone cele naszych rodziców czy innych ludzi, przy całym szacunku dla tych osób” – opowiada w drugiej części wywiadu Alex Barszczewski. Poza tym podpowiada też m.in. jak skutecznie dobierać doradców oraz jak walczyć o swoją autonomię.

  • Sukces to kwestia relacji międzyludzkich, cz. 1
    „Relacje są niezbędne do tego, byśmy zdobywali unikalną wiedzę i umiejętności, co więcej, żebyśmy mieli w ogóle dostęp do ciekawych prac i zleceń” – twierdzi Alex Barszczewski, międzynarodowy coach, konsultant i ekspert od relacji międzyludzkich w biznesie.

  • Potrzebujesz dostępu do starszych informacji? Skorzystaj z naszego Archiwum wiadomości.