Rynek pracownika – jak go rozumieć?

Informacje zgodne ze stanem prawnym na dzień 9 marca 2022
Rynek praca pracownik pracodawca zielona linia art

Zgodnie z definicją rynku pracy to pracownicy oferują na nim swoje usługi pracy czy też usługi siły roboczej, na które zgłaszają zapotrzebowanie pracodawcy. Można powiedzieć, że pracodawcy zgłaszają popyt na pracę (oferują miejsca pracy), zaś pracownicy decydują o podaży pracy.

Rynek pracy, podobnie jak każdy inny rynek, zmienia się w czasie. Raz to popyt na pracę jest większy, raz podaż. Najkrócej mówiąc, im większy popyt na pracę, im więcej ofert pracy, tym bardziej możemy mówić o rynku pracownika. Jest to jednak zjawisko bardziej złożone i zależne od wielu czynników, np. lokalizacji (duże miasto, małe miasto, wieś), wykształcenia, doświadczenia, sytuacji ekonomicznej danego kraju.

Rynek pracownika to mit?

Jako że rynek pracownika nie ma parametrów, które ściśle go określają można mówić jedynie o pewnych tendencjach na rynku pracy, sprawiających, że o pracę jest w danym momencie łatwiej niż kiedy indziej. Tak jak jest obecnie w Polsce, gdzie na przestrzeni ostatnich 20 lat znacznie spadła stopa bezrobocia (z nawet 20% w 2004 roku do 5,4% w 2021 roku) i teraz znacznie łatwiej jest znaleźć pracę niż jeszcze kilkanaście lat temu. Nie brakuje jednak analityków, którzy twierdzą, że rynek pracownika to mit, a sytuacja na rynku pracy w Polsce nie jest wcale taka różowa. Co „mówią dane”?

Wskaźniki przedstawiane przez Główny Urząd Statystyczny na przestrzeni ostatnich lat napawają optymizmem. I chociaż w czasie pandemii, zwłaszcza w jej początkowej fazie, były powody do niepokoju, to obecnie pozytywny trend powrócił na dobre tory. Powstaje coraz więcej nowych miejsc pracy, z których wiele (w II kwartale 2021 r. 35 tys.) było nieobsadzonych. Maleje również ilość likwidowanych miejsc pracy – w II kwartale 2020 r. zlikwidowano 93,6 tys. miejsc pracy, w II kwartale 2021 r. 58,5 tys.

Czytaj także: Bezrobocie w Polsce. Raport z ostatniej dekady

Również poziom bezrobocia był w listopadzie 2021 r. na niemal rekordowo niskim poziomie, 5,4% (rekordowo niski poziom był w październiku 2019 r., 5,0%). Jest też coraz więcej ofert pracy (rejestrowanych w Centralnej Bazie Ofert Pracy).

Jednak jak pokazują dane zawarte w „Barometrze zawodów”, pozytywne trendy na rynku pracy nie wszędzie (jeżeli chodzi o lokalizację) i nie u każdego (jeżeli chodzi o branżę) wyglądają równie dobrze. O ile w dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Gdańsk nie ma problemów ze znalezieniem pracy, to w mniejszych miejscowościach, czy takich województwach, jak podkarpackie czy warmińsko-mazurskie nie jest aż tak różowo.

Podobnie z zawodami. O ile specjalista IT czy wykwalifikowany robotnik budowlany nie będzie miał problemu ze znalezieniem pracy, to ekonomista, czy osoba bez średniego wykształcenia już niekoniecznie. Na szczęście zdecydowanie więcej jest zawodów deficytowych i będących w równowadze popytu i podaży niż zawodów z nadwyżką poszukujących pracy. Dzięki temu można z coraz większym przekonaniem mówić, że w Polsce mamy do czynienia z rynkiem pracownika. 

„Każdy kij ma dwa końce”

Rynek pracownika oznacza dla osób szukających lub zmieniających pracę możliwość negocjowania lepszych warunków zatrudnienia. To pracownik jest w tej sytuacji deficytowy na rynku pracy. Może mieć dodatkowe wymagania, np. elastyczny czas pracy, darmowe posiłki, dodatki (karnet na siłownię, prywatna opieka zdrowotna, służbowy samochód itp.).

Tym samym sytuacja, w której to ofert pracy i wolnych stanowisk, zwłaszcza w niektórych branżach, jest znacznie więcej niż kandydatów, jest mniej korzystna dla pracodawców. Oni zmuszeni są oferować więcej i spełniać wymagania ponad te, które proponuje konkurencja. Wykwalifikowany pracownik jest na wagę złota, co nie ułatwia prowadzenia przedsiębiorstwa.

Sytuacja na rynku pracy zmienia się na przestrzeni lat. W najnowszej historii Polski (od 1989 r.) mieliśmy do czynienia zarówno z okresem, w którym to pracodawcy narzucali warunki, bo pracy było mało, jak i czasem, w którym to pracownicy przebierają w ofertach pracy. Obecny stan, gdzie coraz bardziej mamy do czynienia z rynkiem pracownika, powinien się utrzymać w najbliższych miesiącach. Niepokój może budzić niepewna sytuacja pandemiczna i wizja kryzysu gospodarczego. Te czynniki zawsze negatywnie wpływają na rynek pracy. Jak będzie? Pokaże czas.

Wojciech Napora (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjne Służb Zatrudnienia)

Źródło:

GUS

Barometr zawodów

Wikipedia

Uwaga! Wszystkie treści i materiały zamieszczane na portalu zielonalinia.gov.pl,opracowywane przez grupę redakcyjną, mają charakter informacyjny. Redakcja portalu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były rzetelne i wiarygodne. Nie stanowią one wiążącej interpretacji przepisów prawnych.

Udostępnij: