Przygotuj się do pracy w okresie wakacji – 5 najczęstszych błędów podczas pracy zdalnej i hybrydowej

Informacje zgodne ze stanem prawnym na dzień 30 czerwca 2021
Praca zdalna RODO kobieta laptop ogrod art

Częstym nawykiem pracowników jest traktowanie komputera służbowego tak, jakby był to własny sprzęt. Przechowywanie na nim zdjęć z wakacji, filmów, instalowanie dodatkowego oprogramowania czy nawet gier to powtarzające się praktyki zdalnych pracowników, które nie są bezpieczne, jeżeli mówimy o ochronie danych. Pobranie programów lub dokumentów z sieci – to narażanie firmy na zaimportowanie złośliwego oprogramowania, które może zainfekować firmową sieć i, w skrajnych przypadkach, doprowadzić do kradzieży wrażliwych danych i dokumentacji firmowej.

Warto wiedzieć, że jeżeli pobrane pliki pochodzą z nielegalnego źródła, naraża to pracodawcę na problemy prawne. Z tego powodu musimy pamiętać, żeby zachować szczególną ostrożność podczas pozyskiwania plików z Internetu oraz nie zapominajmy o ograniczeniu ilości przechowywanych prywatnych danych na komputerze służbowym – dla swojego dobra oraz pracodawcy – wskazuje, Arkadiusz Sadkowski, specjalista ds. bezpieczeństwa IT w ODO 24.

Brak aktualnych programów zabezpieczających

Dbałość o najbardziej aktualne wersje oprogramowania na sprzęcie służbowym powinno być w interesie pracodawcy, ale także pracownika. Pracując stacjonarnie z biura rzadko pracownik musiał martwić się o takie sprawy – dbał o to dział IT. Jednak po przejściu na pracę zdalną wielu zatrudnionych zlekceważyło regularne aktualizowanie oprogramowania na swoim komputerze (oprogramowanie antywirusowe, programy oraz system operacyjny). Wbrew pozorom to bardzo ważny temat w kwestii bezpieczeństwa danych przechowywanych na służbowym sprzęcie. Najnowszy software w odpowiedni sposób pomaga chronić przed zagrożeniami występującymi w sieci oraz zapewnia odpowiednią higienę gromadzenia danych.

Korzystanie z publicznych sieci Wi-Fi oraz zabezpieczenie własnej sieci

Weekendowy citybreak czy wypad nad Bałtyk przedłużony o zdalny poniedziałek w pracy? To bardzo kusząca wizja wykorzystania możliwości pracy, np. z hotelu lub kawiarni. W tym wypadku także trzeba być uważnym i stosować dodatkowe środki ostrożności podczas korzystania z Internetu – odradza się korzystanie z publicznych sieci Wi-Fi. Takie połączenia internetowe często nie są szyfrowane, a jeżeli istnieje w nich owe zabezpieczenie, to prawie każdy użytkownik może uzyskać wymagane hasło. Dostęp do niego pozwoli potencjalnemu hakerowi na wgląd do naszych aktywności – wszystkich plików, które wysyłamy przez tę sieć, także z wpisywanymi przez nas hasłami dostępu do, np. poczty firmowej.

Na okoliczność pracy spoza miejsca z bezpiecznym, zaszyfrowanym połączeniem, dobrym rozwiązaniem jest wykorzystanie własnej sieci, np. w formie hotspotu GSM, czyli udostępnienia Internetu z telefonu komórkowego. Takie działanie sprawi, że nasze dane będą odpowiednio szyfrowane i nikt nie będzie w stanie ich odczytać, nawet w przypadku pracy z kawiarni czy hotelowego pokoju.

Nie zapominajmy również o odpowiednim zabezpieczeniu domowego Internetu. Zadbajmy o zmianę domyślnego hasła do domowego routera oraz potwierdzenie, że odpowiada ono zasadom bezpieczeństwa ustanowionym w organizacji – radzi Arkadiusz Sadkowski.

Dostęp osób postronnych

Z punktu widzenia przepisów RODO nikt niezwiązany z firmą nie powinien móc „zajrzeć” w ekran służbowego komputera i przez przypadek zapoznać się z zawartymi tam służbowymi informacjami – nawet w domu, nie mówiąc już o miejscach publicznych. W tym przypadku, kiedy odchodzimy od urządzenia, niezbędna jest znajomość funkcji blokowania ekranu, którą możemy uruchomić za pomocą skrótu klawiszowego Win+L. Drugą możliwością jest wylogowanie się z naszego profilu na komputerze za każdym razem, kiedy odchodzimy od komputera. Pamiętajmy tylko, aby profil był także zabezpieczony silnym hasłem.

Niska świadomość pracowników

Aż za 89% przypadków naruszenia bezpieczeństwa danych odpowiedzialny jest czynnik ludzki – wynika z raportu Związku Firm Ochrony Danych Osobowych. Z tego powodu tak ważne jest budowanie świadomości i regularne przeprowadzanie szkoleń z zakresu odpowiedniej ochrony danych wśród pracowników.

Wyniki badania firmy ODO 24 potwierdzają, że według respondentów dowodem takiej dbałości jest konieczność odbycia przez każdego pracownika szkolenia z zakresu RODO (42,8%). Takie działania wydatnie zmniejszają możliwość popełnienia prostych błędów, poprzez które cenne i poufne dane firmowe mogą ujrzeć światło dzienne.

Poświęcenie kilku godzin na kompleksowe szkolenie z zakresu ochrony danych przed sezonem wakacyjnym zapewne dobrze przygotuje każdego pracownika do odpowiedniej ochrony danych oraz bezpiecznego korzystania z możliwości pracy zdalnej – także w hotelu nad morzem, jak i z zacisza swoich czterech ścian – podsumowuje Arkadiusz Sadkowski.

odo24.pl

Uwaga! Wszystkie treści i materiały zamieszczane na portalu zielonalinia.gov.pl, opracowywane przez grupę redakcyjną, mają charakter informacyjny. Redakcja portalu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były rzetelne i wiarygodne. Nie stanowią one wiążącej interpretacji przepisów prawnych.

Udostępnij: