ELA, czyli ekonomiczny los absolwentów
Pod tym sympatycznym akronimem kryje się nazwa systemu monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów. To narzędzie stworzone i wykonane na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego przez Ośrodek Przetwarzania Informacji – Państwowy Instytut Badawczy.
ELA dostępna jest pod tym adresem.
Jakie dane gromadzi ELA?
Badania prowadzone w ramach systemu ELA opierają się na danych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i systemu POL-on. ELA od 2016 roku dostarcza dane na temat losów zawodowych absolwentów polskich uczelni. Dzięki temu rozwiązaniu możemy sprawdzić i porównać historie zarówno tych, którzy są tuż po studiach, jak i pracujących 5 lat po uzyskaniu dyplomu.
Tegoroczna edycja została rozszerzona o dane dotyczące wewnętrznej migracji absolwentów oraz ich aktywności zawodowej. Analizując dane w odpowiedni sposób, można ocenić, czy po ukończeniu wymarzonych studiów będziemy mogli liczyć na zatrudnienie w danej lokalizacji, a może – będziemy zmuszeni szukać go gdzie indziej.
Jedną z kluczowych ról przy wyborze studiów jest oczywiście wysokość przewidywanych zarobków. ELA pomaga także w tym zakresie, dostarczając danych o uposażeniu osiąganym przez osoby kończące określony kierunek studiów.
Co można sprawdzić?
W ELA możesz:
- sprawdzić rankingi kierunków,
- poznać zarobki absolwentów,
- sprawdzić wzrost wynagrodzeń,
- ocenić stabilność zatrudnienia,
- sprawdzić statystyki bezrobocia i czas szukania pracy.
Podstawowe dane dotyczące wysokości wynagrodzeń i ranking kierunków znajdują się w odnośniku na stronie głównej portalu. Bardziej szczegółowe informacje znajdują się w tzw. strefie eksperta.
Kto zarabia najwięcej?
Najwyższą medianę (wartość środkowa w zbiorze danych) średnich miesięcznych zarobków ze wszystkich źródeł absolwentów rocznika 2023 w pierwszym roku po dyplomie (studiów II stopnia lub jednolitych-magisterskich) uzyskali studenci Executive Master of Business Administration na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Studenci, którzy kończyli te studia w języku polskim, mogli liczyć na miesięczne dochody brutto w wysokości 21 895 zł. Absolwenci tego samego kierunku, ale prowadzonego w języku angielskim, na niewiele mniej, bo 20 179 zł.
W czołówce są też kierunki informatyczne (Politechnika Warszawska, Akademia WIT w Warszawie, Uniwersytet Warszawski), związane z górnictwem i geologią (Politechnika Śląska, Politechnika Wrocławska), ale i pielęgniarstwem (Warszawska Uczelnia Medyczna im. Tadeusza Koźluka).
Najniższe mediany wykazały natomiast kierunki związane z uczelniami artystycznymi: Intermedia, Rzeźba, Sztuka mediów, Architektura Wnętrz, Mediacja, Aktorstwo. Przyczyny takiego stanu mogą mieć różne przyczyny. Z jednej strony z pewnością wskazują na zapotrzebowanie na rynku w danych zawodach. Z drugiej strony, może też świadczyć o wyższym progu wejścia na drabinę zawodową i konieczność przebijania kolejnych szklanych sufitów, o co z pewnością nie jest łatwo tuż po studiach.
Czego jeszcze możemy się dowiedzieć?
Jak czytamy na stronie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, do innego województwa najczęściej przeprowadzali się absolwenci z województw warmińsko-mazurskiego i dolnośląskiego. Było to odpowiednio niemal 44% i 36,2% kończących studia w tych regionach kraju.
Ekonomiczny balans migracji badany był także na dwóch innych wskaźnikach. Pierwszy z nich wskazuje różnicę w nominalnych zarobkach między absolwentami, którzy wyjechali z województwa, w którym się kształcili a tymi, którzy w nim zostali. Największy dodatni bilans nominalnych wynagrodzeń związany ze zmianą miejsca zamieszkania zanotowały osoby studiujące w województwie śląskim (po przeprowadzce do innego województwa mogli liczyć na zarobek większy o 1454,18 zł) oraz warmińsko-mazurskim (ci zyskali 1273,64 zł względem tych, którzy pozostali w tym województwie). Na przeprowadzce najbardziej „stracili” absolwenci z województwa dolnośląskiego (-345,02 zł), a bilans najbliższy zeru wystąpił w województwach zachodniopomorskim (0 zł) i podkarpackim (+15,70 zł).
Eksperci OPI PIB wyliczyli także, że absolwenci, którzy po studiach wyjechali z województwa śląskiego zarabiali w pierwszym roku po studiach o 22% lokalnych średnich zarobków więcej od tych, którzy pozostali na Górnym Śląsku. Wskazania bliskie zeru cechowały województwo zachodniopomorskie. Minimalnie gorzej pod zarobkowym kątem wyjazdów wyszli absolwenci z podkarpackiego, lubelskiego i opolskiego.
Co wpływa na decyzje absolwentów?
Rozpatrując dane zawarte w ELA, analitycy wskazują, że choć istnieje korelacja między skłonnością do migracji a wysokością zarobków, to nie jest ona bardzo silna. W opinii ekspertów czynniki pozaekonomiczne, takie jak więzi społeczne czy jakość środowiska pracy także mogą odrywać istotną rolę w podejmowaniu decyzji absolwentów. Nie bez znaczenia są też zróżnicowane w poszczególnych regionach kraju koszty życia. Warto pamiętać, że czasami nawet pomimo niższych wynagrodzeń w danym województwie będzie nas stać na więcej niż tych zatrudnionych w innym.
Podsumowując
Różne są kryteria wyboru wymarzonego kierunku studiów. Dla niektórych jest to chęć realizowania osobistych pasji czy rodzinnych tradycji. Niezależnie jednak od wszystkiego istotną rolę odgrywa czynnik ekonomiczny, a więc perspektywy na życie zawodowe po opuszczeniu murów uczelni. Jeśli nie podjęliśmy jeszcze decyzji, warto poświęć chwilę i zapoznać się z ELA.
Adam Utko (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjne Służb Zatrudnienia)
Uwaga! Wszystkie treści i materiały zamieszczane na portalu zielonalinia.gov.pl, opracowywane przez grupę redakcyjną, mają charakter informacyjny. Redakcja portalu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były rzetelne i wiarygodne. Nie stanowią one wiążącej interpretacji przepisów prawnych.
