Coraz więcej ojców korzysta z urlopu rodzicielskiego
Jeszcze kilka lat temu ojciec pozostający w domu z dzieckiem należał do rzadkości. Dziś taki obraz staje się coraz bardziej powszechny. Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują, że z roku na rok rośnie liczba mężczyzn decydujących się na skorzystanie z urlopu rodzicielskiego. Świadczy to o stopniowej zmianie podejścia do podziału obowiązków rodzinnych.
Przełomowym momentem było wydłużenie urlopu rodzicielskiego, które obowiązuje od kwietnia 2023 r. Rodzice otrzymali dodatkowe 9 tygodni urlopu, przy czym ta część została przypisana indywidualnie każdemu z nich. Oznacza to, że zarówno matka, jak i ojciec mają do wykorzystania po 9 tygodni, których nie można przekazać drugiemu rodzicowi. Jeśli jedno z nich z tego prawa nie skorzysta, niewykorzystany urlop przepada.
Nowe rozwiązania miały zachęcić ojców do aktywniejszego udziału w opiece nad dziećmi. Jak pokazują statystyki, takie działania przynoszą oczekiwane efekty.
Liczba ojców na urlopie rodzicielskim systematycznie rośnie
Dane ZUS potwierdzają wyraźny wzrost zainteresowania tym świadczeniem. W 2024 r. z urlopu rodzicielskiego skorzystało blisko 42 tys. ojców. Rok później liczba ta wzrosła do niemal 57 tys., natomiast od stycznia do maja 2026 r. z urlopu skorzystało już około 28 tys. mężczyzn.
Rosnąca popularność urlopów rodzicielskich wśród ojców wpisuje się w szerszy trend budowania partnerskiego modelu rodziny, w którym odpowiedzialność za wychowanie dziecka jest dzielona między oboje rodziców.
Czytaj także: Czy można pracować na urlopie macierzyńskim?
Korzyści dla całej rodziny i rynku pracy
Większe zaangażowanie ojców w opiekę nad dzieckiem przynosi wiele korzyści. Dziecko zyskuje możliwość budowania silniejszej więzi z obojgiem rodziców, matki mogą łatwiej wracać do aktywności zawodowej, a pracodawcy korzystają z bardziej zrównoważonego podziału obowiązków rodzinnych wśród pracowników.
Na znaczenie tych zmian zwraca uwagę kampania informacyjna „Równi w domu – równi w pracy. To się wszystkim opłaca”, prowadzona przez Fundację Share The Care we współpracy z ZUS. Jej celem jest promowanie równości rodzicielskiej oraz pokazanie, że aktywny udział ojców w wychowaniu dzieci sprzyja zarówno rodzinom, jak i całej gospodarce.
Coraz mniej chętnych na urlop ojcowski
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku dwutygodniowego urlopu ojcowskiego, który funkcjonuje od wielu lat i przysługuje wyłącznie ojcu dziecka. Choć świadczenie jest dobrze znane, liczba korzystających z niego mężczyzn stopniowo maleje.
W 2024 r. zasiłek macierzyński za okres urlopu ojcowskiego pobrało ponad 162 tys. ojców. W 2025 r. było ich już około 137 tys., a od stycznia do maja 2026 r. – ponad 53 tys. Spadku tego nie można wyjaśnić wyłącznie zmniejszającą się liczbą urodzeń, co wskazuje na zmieniające się preferencje dotyczące korzystania z różnych form wsparcia.
Czytaj także: Zakończenie umowy o pracę w trakcie urlopu macierzyńskiego
Przewodnik ZUS dla przyszłych i obecnych rodziców
Aby ułatwić rodzicom orientację w obowiązujących przepisach, Zakład Ubezpieczeń Społecznych przygotował praktyczny poradnik dotyczący świadczeń związanych z rodzicielstwem. Publikacja zawiera informacje zarówno dla pracowników zatrudnionych na etacie, osób wykonujących umowy cywilnoprawne, jak i przedsiębiorców.
W poradniku można znaleźć szczegółowe informacje dotyczące:
- zasiłku macierzyńskiego,
- zasiłku chorobowego w okresie ciąży,
- zasiłku opiekuńczego przysługującego podczas opieki nad chorym dzieckiem,
- zasad korzystania z poszczególnych świadczeń w różnych sytuacjach zawodowych i życiowych.
Poradnik jest dostępny na stronie internetowej ZUS i stanowi praktyczne źródło wiedzy dla osób planujących powiększenie rodziny oraz rodziców korzystających z przysługujących im uprawnień.
Szczegółowych informacji w tym zakresie udziela Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Źródło:
Uwaga! Wszystkie treści i materiały zamieszczane na portalu zielonalinia.gov.pl, opracowywane przez grupę redakcyjną, mają charakter informacyjny. Redakcja portalu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były rzetelne i wiarygodne. Nie stanowią one wiążącej interpretacji przepisów prawnych.
