Powrót

Polonistka na YouTube, czyli o nieszablonowej ścieżce kariery

Ponad 350 tys. osób subskrybuje jej kanał w serwisie YouTube, choć opowiada w nim o… poprawnej polszczyźnie! Jak udało jej się zainteresować tyle osób tak niszowym tematem? I skąd pomysł na tę nietypową ścieżkę kariery? O tym opowiada nam Paulina Mikuła z kanału „Mówiąc inaczej”!

Jaka jest recepta na sukces po polonistyce?

 

Trzeba być otwartym, mieć dużo pokory w sobie, nie bać się, trzeba być uśmiechniętym, a nie nastroszonym, trzeba też wierzyć we własne siły. Nie poddawać się, choćby nie wiem co, choćby wszyscy mówili, że te studia nie mają sensu. Trzeba robić swoje.

 

To chyba jak po każdym kierunku?

 

Trochę tak, dlatego że polonistyka jest jak każdy kierunek, np. językoznawstwo jest jak matematyka, historia języka polskiego – podstawianie do wzoru, odzwierciedlenie dawnej formy słowa – to jest dla mnie fizyka. Trzeba zapamiętać zasady. Łacina, to samo – zapamiętywanie. Tak jak w fizyce uczyliśmy się trzech zasad dynamiki, tak w łacinie uczymy się odmiany i potem z tej odmiany czerpiemy, żeby dochodzić do innych rzeczy, które też są zbudowane na zasadzie tej odmiany, więc punktem wspólnym jest logiczne myślenie, zapamiętywanie, no i pozytywne podejście do tego, o czym się uczymy.

 

Tyle tylko, że polonistyka nie ma zbyt dobrego PR-u, podobnie jak inne kierunki humanistyczne. Czy gdybyś jeszcze raz wybierała studia, zdecydowałabyś się na inny kierunek?

 

Nie, polonistyka w dalszym ciągu. Kiedy ja wybierałam się na studia, to polonistyka też miała zły PR, mówiono, że jest to kierunek bez przyszłości, ale ja czułam, że to nie jest do końca prawda. Uważałam, że to jest na tyle szeroki kierunek i dotyczy tak ważnej życiowej kwestii, jaką jest język, że to na pewno mi się przyda. Zresztą cały czas chciałam pracować językiem, chciałam być dziennikarką, a przecież dziennikarz musi dobrze posługiwać się językiem polskim, więc wiedziałam, że polonistyka mi w tym pomoże.

 

A dlaczego, Twoim zdaniem, warto przykładać się do nauki języka polskiego jeszcze w szkole? Co ta nauka daje nam w dorosłym życiu?

 

Język daje nam wszystko. Dzięki językowi wyrażamy się, komunikujemy się ze światem, komunikujemy swoje potrzeby, porozumiewamy się z innymi, rozmawiamy w sprawie pracy. Te wszystkie działania to jest rozmowa, a rozmowa to jest język.

Na początku było słowo – od tego trzeba w ogóle zacząć. Bez słowa nie byłoby nic, więc nie można mieć do języka lekkiego podejścia, bo to bardzo szybko do nas wróci, i to negatywnie. To znaczy: ktoś nam zwróci uwagę na błąd albo poczujemy się skompromitowani jakąś sytuacją, albo zakłopotani lub zawstydzeni. Oczywiście wszystko zależy od poziomu wrażliwości człowieka, bo niektórzy machną ręką i pójdą dalej, ale pojawia się pytanie, czy osoby, które nie cechują się pewnego rodzaju wrażliwością, daleko zachodzą? Różnie z tym bywa.

 

W serwisie YouTube prowadzisz kanał dotyczący poprawnej polszczyzny. Jak przekazać wartościową treść na YouTube? Jak stworzyć atrakcyjny przekaz na trudny temat? To raczej nie jest łatwe zadanie.

 

Dużo zależy od osobowości. Trzeba sprawdzić, czy gdy opowiadamy coś znajomym albo rodzinie, to oni chcą nas słuchać. Jeżeli tak, jest to pierwszy sygnał, że możemy opowiadać historie innym ludziom, i to szerszej publiczności. Jeżeli nie, pracujemy nad tym, uczymy się. Jeżeli już potrafimy to zrobić, trzeba mieć ciekawy pomysł. Nie mówię, że oryginalny, bo ja nie mam oryginalnego pomysłu. Opowiadanie o języku na tle książek już było. Kwestia tego, jak to zrobić, żeby mnie słuchano. Czy okrasić to żartami, ciekawostkami, czy fajną grafiką albo elementami filmowymi, wstawkami, jak robi to Arlena Witt z kanału „Po Cudzemu”. To jest właśnie nasza decyzja, nasz pomysł. Żyjemy w kulturze obrazkowej i te obrazki atakują nas zewsząd, więc musimy wyjść temu trendowi naprzeciw.

 

Czy nie było Ci trudno przestawić się na kulturę obrazkową, zwłaszcza po studiach polonistycznych?

 

Nie, gdyż mnie od dłuższego czasu fascynował internet i studia podpowiedziały mi, że w internecie jest mnóstwo rzeczy do zrobienia i wiele miejsca do zagospodarowania. Kończąc studia, już myślałam o tym, jak w internecie zaistnieć, tak że było to dość płynne przejście.

 

Co daje Ci prowadzenie własnego kanału na YouTube? Poza zarobkami, rzecz jasna.

 

Wszystko. Kanał na YouTube zmienił całe moje życie. Poznaję dzięki niemu ludzi, podnoszę swoje umiejętności, cały czas się rozwijam, jeśli chodzi o wiedzę związaną z językiem, biorę udział w różnych, ciekawych projektach, czasami niezwykłych. Jestem nawet w Białymstoku, a nigdy wcześniej tu nie byłam. Gdyby nie kanał, to dziś najprawdopodobniej by mnie tu nie było, więc kanałowi zawdzięczam bardzo dużo.

 

Czyli swoją przyszłość zawodową ściśle wiążesz z kanałem?

 

Na razie tak, ale nie wybiegam daleko w przód. Skupiam się na tym, co jeszcze mogę zrobić na YouTubie.

 

Paulina Mikuła - absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, która w dość nieszablonowy sposób połączyła swoje wykształcenie z pracą. Doświadczenie zdobywała początkowo w Agorze, w dziale YouTube. W końcu postanowiła spróbować i przekonać się czy też potrafi stanąć przed kamerą. Autorka vloga „Mówiąc inaczej” - kanału o tym, jak poprawnie posługiwać się językiem polskim - subskrybowanego przez blisko 355 tysięcy osób. Z tego też powodu nazywana żartobliwie "obrończynią studiów humanistycznych". Pokazuje, że nauka poprawnej polszczyzny może być doskonałą rozrywką!

 

Rozmawiała Joanna Niemyjska (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjne Służb Zatrudnienia)

 


Zobacz podobne artykuły:

  • Ponad 13 tysięcy złotych na szkolenie
    Potrzebujesz pieniędzy na szkolenie? Sprawdź, co trzeba zrobić, aby urząd pracy zrefundował koszty szkolenia!

  • Od architektki do projektantki biżuterii [WYWIAD]
    - Trzeba po prostu działać, zamiast siedzieć i zastanawiać się – te słowa Justyna Krupkowska-Filipowska wzięła sobie do serca, gdy złożyła wypowiedzenie w firmie architektonicznej i zaczęła projektować autorską biżuterię. Pozyskała dotacje z urzędu pracy, założyła firmę, a teraz tworzy małe dzieła sztuki. Czy było warto?

  • W jaki sposób zalegalizować zatrudnienie cudzoziemca?
    Rejestracja oświadczenia, zezwolenie na pracę czy zezwolenie na pobyt i pracę – sprawdź, na czym polegają poszczególne formy zatrudnienia cudzoziemca i czym się różnią!

  • Od stycznia wyższa stawka godzinowa na umowie-zleceniu
    Została ustalona nowa wysokość minimalnej stawki godzinowej na umowie-zleceniu. Sprawdź, w jakiej wysokości odprowadzane będą składki i ile więcej dostaniesz na rękę.

  • Nie chodzą do pracy, tylko leżą – pracując!
    - (…) jesteśmy już trochę taką paczką znajomych, którzy po prostu się lubią – tak o swoich pracownikach opowiada Maja Lipiak, CEO pierwszej agencji marketingowej, która powstała po to, by dać pracę osobom sparaliżowanym!

  • Działalność agencji zatrudnienia na rynku pracy
    Na koniec 2017 r. działało 8 858 agencji pracy tymczasowej, o ponad tysiąc więcej niż w 2016 roku. Gdzie jest największy wybór agencji i jakie usługi cieszą się największą popularnością?

  • Jak długo trzeba prowadzić firmę, żeby dostać wsparcie z urzędu pracy
    Planujesz rozszerzyć działalność swojej firmy? Chcesz zatrudnić dodatkowych pracowników? Sprawdź, ile musisz prowadzić działalność, aby otrzymać wsparcie z urzędu pracy!

  • Biofeedback sposobem na sukces w pracy
    Metoda ta powstała w ośrodku szkolenia kosmonautów w NASA. Oprócz astronautów korzysta z niej również wielu biznesmenów i wybitnych sportowców, na przykład Adam Małysz. Czy może wpłynąć także na naszą pracę?

  • Potrzebujesz dostępu do starszych informacji? Skorzystaj z naszego Archiwum wiadomości.
    Uwaga! Wszystkie treści i materiały zamieszczane na portalu www.zielonalinia.gov.pl, opracowywane przez grupę redakcyjną, mają charakter informacyjny. Redakcja portalu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były rzetelne i wiarygodne. Nie stanowią one wiążącej interpretacji przepisów prawnych.