Powrót

Kobiety na pokładzie branży IT [WYWIAD]

Najważniejsze są kompetencje, a nie płeć – zgodnie twierdzą obie dziewczyny. Choć ich ścieżki zawodowe były różne, ostatecznie spotkały się w tym samym miejscu. Czy branża IT to miejsce dla kobiet? O tym opowiedziały nam Ewa Kienc-Brachmańska, która uciekła z samorządu i Kasia Howiszczak, która dla komputera porzuciła... pełnomorskie statki handlowe!

 

Jak zaczęła się Wasza przygoda z IT?

 

Ewa Kienc-Brachmańska: Już podczas pierwszej pracy na etacie trafiłam do korporacji związanej z branżą IT.  Wówczas zajmowałam się administracją, szkoliłam też nowych pracowników z narzędzi do logowania czasu pracy. Byłam jedną z niewielu kobiet i bardzo dobrze czułam się, współpracując głównie z mężczyznami.

Później pracowałam w samorządzie terytorialnym, gdzie zajmowałam się pozyskiwaniem funduszy unijnych.  Po  urodzeniu dwójki dzieci przyszedł czas na zmiany. Trafiłam na informacje o projekcie „Mama w IT”, w ramach którego fundacja Rodzina i Przedsiębiorczość sfinansowała mi szkolenie ISTQB, prowadzone przez testuj.pl. I tak, 3 lata temu, na dobre związałam się z branżą IT.  Najpierw jako Testerka Oprogramowania, a od półtora roku jako Test Project Manager.

 

Kasia Howiszczak: Mój przypadek jest dość specyficzny, gdyż wcześniej pracowałam jako oficer wachtowy na pełnomorskich statkach handlowych. Spełniałam się w tej pracy, byłam także doceniana przez przełożonych. Jednak w pewnym momencie uświadomiłam sobie, że poświęcam tej pracy praktycznie całe swoje życie - każdy rejs wiązał się z kilkumiesięcznym pobytem poza domem. Decyzja nie była łatwa, jednak dzięki wsparciu ze strony rodziny, mogłam w pełni skupić się na zmianie branży.

Wybrałam IT ze względu na przyszłościowy charakter tej branży, stale rosnące zapotrzebowanie na nowych pracowników oraz możliwość pracy zdalnej z niemal każdego miejsca na Ziemi. Do tego już wcześniej, czysto hobbystycznie, zajmowałam się projektowaniem i pisaniem prostych stron WWW i blogów.

 

 

Branża IT rządzi się swoimi prawami  - wciąż dominują tu mężczyźni. Jak się czujecie w tym gronie?

 

EKB: Bardzo dobrze. Muszę przyznać, że zawsze dobrze współpracowało mi się z mężczyznami. Nawet w okresie pracy w samorządzie terytorialnym, gdzie te proporcje są  zupełnie inne - jest dużo  więcej kobiet niż mężczyzn, najlepiej współpracowało mi się z płcią przeciwną.

 

KH: Nie jest najgorzej. Powiem więcej – uważam, że IT jako jedna z niewielu branż stawia przede wszystkim na kompetencje pracowników, dzięki czemu każdy, bez względu chociażby na płeć czy pochodzenie, ma na starcie równe szanse. Nie ukrywam też, że moje wcześniejsze doświadczenia zawodowe solidnie przygotowały mnie do pracy w męskim towarzystwie, zatem doskonale odnajduję się w swojej roli.

 

Czy Waszym zdaniem płeć ma znaczenie w tej pracy? Jakie?

 

EKB: I tak i nie :) Wydaje mi się, że najważniejsze są kompetencje, a nie płeć. My - kobiety, oczywiście nie chcę generalizować, ale w większości mamy bardziej rozwinięte umiejętności miękkie, które poza wiedzą techniczną są szalenie istotne. To sprawia, że bycie kobietą często pomaga w pracy w IT.

Kiedy jako Test Project Manager przekazuję nie do końca pozytywne informacje lub kolokwialnie mówiąc „wypominam błędy”, np. programistom, mam wrażenie, że odbiór jest lepszy, niż gdyby zrobił to mężczyzna.

 

KH: Myślę, że obecnie płeć nie ma w ogóle znaczenia. Liczą się kompetencje, zapał do pracy, odpowiednie nastawienie i umiejętność logicznego myślenia. Oczywiście nadal w społeczeństwie panuje stereotyp mężczyzny-informatyka, ale z każdym dniem coraz więcej kobiet udowadnia, jak niewiele pozostało w nim prawdy.

 

Czy poleciłybyście pracę  w IT innym dziewczynom?

 

EKB: Jeżeli widzą się w tej branży, to jak najbardziej tak. Nie bójcie się, bo to, że jest nas (jeszcze :) ) mniej niż mężczyzn, może być zaletą.

 

KH: Bez względu na płeć poleciłabym każdemu, aby sprawdził swoje predyspozycje do pracy w branży IT. Przestrzegałabym jednak przed ślepym podążaniem za sloganami głoszącymi, że absolutnie każdy może zostać programistą czy testerem. To niestety nie jest takie proste. 

 

Jakie trzeba mieć predyspozycje, aby rozpocząć karierę w IT?

 

EKB: Na pewno jest to dynamicznie zmieniająca się branża, więc trzeba być stale gotowym na naukę nowych rzeczy i ciągły rozwój.

Warto zastanowić się, co w branży IT najbardziej nas interesuje i przejrzeć możliwe ścieżki kariery. Jeśli wybierzemy testowanie, z reguły zaczniemy jako tester manualny. Po jakimś czasie możemy rozwijać się w kierunku automatyzacji testów, zarządzania projektami czy analizy biznesowej. Miejsc, gdzie możemy pracować w tej branży, jest wiele, więc najpierw musimy wiedzieć, w którym kierunku iść albo przynajmniej od czego zacząć. Potem wraz z doświadczeniem możemy zadecydować, którą wybrać drogę. Jeżeli miałabym doradzić, jak zacząć przygodę z testowaniem oprogramowania, to warto obserwować grupy na portalach społecznościowych, np. Testowanie oprogramowania na Facebooku, brać udział w spotkaniach, tzw. meetupa’ch, np. we Wrocławiu WrotkQA, w Warszawie WarszaQA, w Łodzi ŁódQA i w wielu innych miastach  czy w konferencjach branżowych. Warto czytać blogi branżowe, np. takie jak nasz. Jeżeli nie jesteście zdecydowane, a chciałybyście się dowiedzieć czegoś więcej o zawodzie testera oprogramowania, to polecam webinary, które miałam przyjemność prowadzić w ramach akcji organizowanej dla kobiet chcących zmienić zawód. Dowiecie się m.in. jakie trzeba mieć predyspozycje, od czego zacząć i jak wygląda praca testera.

 

KH: Z własnego doświadczenia wiem, że warto zacząć od darmowych spotkań organizowanych przez potencjalnych pracodawców, szkoły programowania czy też grupy zrzeszające dziewczyny interesujące się technologiami. Swoją przygodę zaczynałam właśnie od warsztatów organizowanych przez Geek Girls Carrots we Wrocławiu. Na tego typu spotkaniach jest okazja, by poznać zarówno osoby już pracujące w IT oraz te, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki. Daje to też możliwość ocenienia, która z dostępnych ścieżek kariery najlepiej odpowiada własnym oczekiwaniom i predyspozycjom.

Skoro już jesteśmy przy predyspozycjach, to jestem zdania, że absolutną podstawą jest umiejętność logicznego myślenia. Praktycznie cała branża opiera się na logicznych fundamentach, więc bez tego próba wejścia do świata IT będzie zwyczajną stratą czasu. Poza tym, wysoko ceniona jest skrupulatność, dokładność i zaangażowanie, a także gotowość do ciągłej nauki i kształcenia się. 

 

Patrząc z perspektywy czasu, co daje Wam praca w IT?

 

EKB: Praca w IT to miejsce, gdzie nie ma czasu na nudę i rutynę, a to dla mnie bardzo ważne. Ciągły rozwój i nauka to to, co motywuje mnie do działania. Elastyczne godziny pracy, możliwość pracy zdalnej to kolejne plusy, szczególnie dla rodziców.  Co równie ważne, to atmosfera w zespole. Oczywiście wszystko zależy od ludzi, ale mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, że większość (zarówno mężczyzn jak i kobiet) w tej branży to osoby otwarte i chętne do dzielenia się wiedzą.

 

KH: Na pewno będzie to poczucie stabilizacji. Cieszę się też, że mam możliwość pracować w gronie ludzi niesamowicie zaangażowanych w wykonywanie swoich zadań. Z natury jestem otwarta na nowe doświadczenia i muszę szczerze przyznać, że niezwykle satysfakcjonują mnie nieograniczone możliwości rozwoju swojej kariery.

 

Gdyby nie IT, to co? W jakiej innej pracy czy branży widzicie siebie?

 

EKB: Moja praca zawodowa zaczęła się od krótkiej przygody z dziennikarstwem. Pracowałam w TV jako reporter, w redakcji wiadomości lokalnych. Była to bardzo ciekawa praca, niestety bez szansy na etat, przynajmniej na początku.

Tak naprawdę teraz będąc: testerem, project managerem i od czasu do czasu prowadząc webinary - czuję, że się  rozwijam i to jest dla mnie cenne. Może w przyszłości mogłabym szkolić, bo dzielenie się wiedzą i pomoc innym daje mi duży zastrzyk energii do działania, a przy tym, ucząc innych, sami się najlepiej uczymy.

 

KH: Prawdopodobnie pozostałabym w swojej poprzedniej pracy. Jak już mówiłam, pływanie statkiem dawało mi masę satysfakcji, więc nie jestem pewna, czy inne zajęcie (prócz IT, rzecz jasna), mogłoby z tym konkurować.

 

 

Ewa Kienc-Brachmańska - z wykształcenia magister stosunków międzynarodowych, mama dwójki dzieci, która pracuje w branży IT od 2,5 roku. Zaczynała od stanowiska testerki oprogramowania, w międzyczasie awansując na stanowisko Test Project Manager.

 

Kasia Howiszczak - młoda testerka, wcześniej pracowała (również w gronie mężczyzn) jako oficer pokładowy na statkach handlowych.

 

Rozmawiała Joanna Niemyjska (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjne Służb Zatrudnienia)

 


Zobacz podobne artykuły:

  • Od architektki do projektantki biżuterii [WYWIAD]
    - Trzeba po prostu działać, zamiast siedzieć i zastanawiać się – te słowa Justyna Krupkowska-Filipowska wzięła sobie do serca, gdy złożyła wypowiedzenie w firmie architektonicznej i zaczęła projektować autorską biżuterię. Pozyskała dotacje z urzędu pracy, założyła firmę, a teraz tworzy małe dzieła sztuki. Czy było warto?

  • Od stycznia wyższa stawka godzinowa na umowie-zleceniu
    Została ustalona nowa wysokość minimalnej stawki godzinowej na umowie-zleceniu. Sprawdź, w jakiej wysokości odprowadzane będą składki i ile więcej dostaniesz na rękę.

  • Nie chodzą do pracy, tylko leżą – pracując!
    - (…) jesteśmy już trochę taką paczką znajomych, którzy po prostu się lubią – tak o swoich pracownikach opowiada Maja Lipiak, CEO pierwszej agencji marketingowej, która powstała po to, by dać pracę osobom sparaliżowanym!

  • Działalność agencji zatrudnienia na rynku pracy
    Na koniec 2017 r. działało 8 858 agencji pracy tymczasowej, o ponad tysiąc więcej niż w 2016 roku. Gdzie jest największy wybór agencji i jakie usługi cieszą się największą popularnością?

  • Jak długo trzeba prowadzić firmę, żeby dostać wsparcie z urzędu pracy
    Planujesz rozszerzyć działalność swojej firmy? Chcesz zatrudnić dodatkowych pracowników? Sprawdź, ile musisz prowadzić działalność, aby otrzymać wsparcie z urzędu pracy!

  • Biofeedback sposobem na sukces w pracy
    Metoda ta powstała w ośrodku szkolenia kosmonautów w NASA. Oprócz astronautów korzysta z niej również wielu biznesmenów i wybitnych sportowców, na przykład Adam Małysz. Czy może wpłynąć także na naszą pracę?

  • Polonistka na YouTube, czyli o nieszablonowej ścieżce kariery
    Ponad 350 tys. osób subskrybuje jej kanał w serwisie YouTube, choć opowiada w nim o… poprawnej polszczyźnie! Jak udało jej się zainteresować tyle osób tak niszowym tematem? I skąd pomysł na tę nietypową ścieżkę kariery? O tym opowiada nam Paulina Mikuła z kanału „Mówiąc inaczej”!

  • Dofinansowanie do zatrudnienia niani
    Potrzebujesz niani? Skorzystaj z dofinansowania do składek!

  • Potrzebujesz dostępu do starszych informacji? Skorzystaj z naszego Archiwum wiadomości.
    Uwaga! Wszystkie treści i materiały zamieszczane na portalu www.zielonalinia.gov.pl, opracowywane przez grupę redakcyjną, mają charakter informacyjny. Redakcja portalu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były rzetelne i wiarygodne. Nie stanowią one wiążącej interpretacji przepisów prawnych.